bad days

Każdy z nas czasem miewa złe dni. Chodzi zły na wszystko, jedna mała drobnostka może wtedy wyprowadzić nas z równowagi. Nic nam się wtedy nie chce. Wszystko wydaje się bez sensu. Zastanawiamy się wtedy nad wszystkim, nad naszym życiem, co nas jeszcze bardziej dołuje i denerwuje. Najgorsze jest to, że nie wiemy co się wtedy dzieje. Nie wiemy czemu tak naprawdę jesteśmy smutni. To takie uczucie, którego nie potrafimy wyrazić słowami.. Wydaje się że wszystko nie ma sensu. Po co się starać, próbować jak to wszystko idzie na marne.. I zamiast spędzać czas z przyjaciółmi zaszywamy się w swoim pokoju i nie mamy zamiaru nigdzie wychodzić. Taki nastrój jest spowodowany wieloma czynnikami. Mimo wszystko trzeba starać się znaleźć wyjście z nawet najgorszej sytuacji. Trzeba iść na przód i cieszyć się życiem. Bo kiedy jeśli nie teraz?
Czyli kolejny post z serii moich przemyśleń, z którym może utożsamić się każdy z nas. Zauważyłam, ze coraz częściej pojawiają się tego typu posty. Mam nadzieję, że was nimi nie zanudzam.
Trzymajcie się cieplutko, powodzenia w szkole i udanego weekendu ♥

Zobacz również...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *