LIFESTYLE

hello october

Uff, jest już piątek! Mogę z ulgą odetchnąć po tym męczącym tygodniu. Przez cały tydzień byłam przeziębiona i kiedy już myślałam że to koniec i niedługo wyzdrowieję to pech chciał, że na wf musiałyśmy przebiec 600 metrów na ocenę przy okropnej pogodzie i rozchorowałam się na nowo. Pomimo tego, że praktycznie zawsze w jesieni towarzyszy mi przeziębienie, bardzo lubię tą porę roku. No okej, lubię ją tylko za kolorowe liście spadające z drzew (ale ciiicho). Dzisiaj czeka mnie jeszcze spotkanie do bierzmowania, myślałam że to będzie się ograniczać do pierwszego piątku miesiąca, ale we wrześniu było ich łącznie 6!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close