LIFESTYLE

RECENZJA: pharmaceris fluid intensywnie kryjący

Hej! Jak możecie zauważyć po tytule przygotowałam recenzję, chyba pierwszą na tym blogu. Jeśli podobają wam się takie posty i chcecie ich więcej, to napiszcie w komentarzu a ja postaram się wprowadzać je częściej. Przechodząc do recenzji… Fluid ten kupiłam około dwóch tygodni temu, bo mój under20 się przeterminował nad czym trochę ubolewam, bo została mi go połowa. Jednak po wypróbowaniu tego produktu na mojej skórze jestem zachwycona i przekonana że nie wrócę do kremów BB.
Zacznijmy od zalet. Idealnie kryje wszystkie niedoskonałości, tylko na bardziej widoczne zaczerwienienia trzeba nałożyć drugą warstwę i mamy nieskazitelną cerę. Konsystencja nie jest ani za rzadka ani za gęsta. Przy rozprowadzaniu nie robi smug i szybko wtapia się w skórę. Utrzymuje się około 8-10 godzin, później niestety twarz zaczyna się świecić. Na początku myślałam, że nie poradzi sobie z moją mieszaną cerą, ale świetnie ją matuje. Dodatkowym plusem jest pompka, która ułatwia ‚wydobycie’ produktu. Nie zapycha, nie wysusza i nie tworzy efektu maski, jest bardzo naturalny a zarazem świetnie kryje.
Przez czas jego używania zauważyłam tylko dwie wady. Podkreśla suche skórki, ale tylko te bardziej widoczne. I należy uważać z kremem jaki wybieramy pod ten podkład, bo jeśli krem się nie wchłonie to fluid będzie robił smugi i nie będzie wtapiał się w skórę. Dlatego najlepiej jest wybrać krem matujący bądź bazę.
Podsumowując, za ok.40 zł nie wyobrażam sobie lepszego produktu. prawie IDEAŁ.

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close