LIFESTYLE

THE END

Cześć miśki ♥
Co prawda zakończenie roku miałam już w czwartek, a posta piszę dopiero teraz. Skończyłam gimnazjum, opuszczam szkołę, w której spędziłam 9 lat mojego życia. Nie czuję się z tym najlepiej, trochę mi smutno. W mojej głowie mieszają się dwa uczucia; radości i strachu. Radość z wakacji, odpoczynku od nauki. Strach przed nową szkołą, stres czy się w ogóle tam dostanę. A poprzeczkę postawiłam sobie na prawdę wysoko! Do szkoły mojego pierwszego wyboru (szczerze nie wyobrażam sobie nauczania w szkole innej niż ta) na profil, który wybrałam jest 116 chętnych na 34 miejsca. Złożyłam już kopie świadectwa i wyników z egzaminu, niestety musiałam latać tam dwa razy ale to już całkiem inna historia. Teraz zostaje mi najgorsze oczekiwanie do 3 lipca, wtedy dowiem się gdzie zostałam przyjęta. To wszystko mnie przytłacza. Szczerze, nie sądziłam, że będę tęsknić za moją klasą, ale coś w środku wplata w moje myśli uczucie tęsknoty, że już najprawdopodobniej nie spotkamy się w całym składzie.
Zapomniałam, że nie pisałam wam nic o komersie, który mieliśmy na początku czerwca! Powiem tylko, że było cudownie. Nawet nie spodziewałam się, że spędzę tak miło ten wieczór. Kilka zdjęć możecie zobaczyć na moim instagramie (klik). A jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej to zapraszam do pytania tu – KLIK, bo mogłabym pisać o balu gimnazjalnym godzinami! 🙂
Dawno nie było na blogu postu typowo lifestylowego, gdzie piszę wam co się u mnie dzieje. Lubicie takie posty? Bo mi się je nawet lepiej pisze, a jeśli wam się podobają to będzie takich więcej 🙂
Już miałam kończyć, ale przypomniało mi się, że ostatnio oglądałam film „Niezgodna” Z cudowną Shailene Woodley i zabójczo przystojnym Theo James’em. Rzadko jakiś film mi się aż tak spodoba, więc jeśli go nie oglądaliście to serdecznie polecam.

41 komentarzy

Pozostaw odpowiedź Paulina R Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close