FASHION,  LIFESTYLE

„NOWY ROK, NOWA JA” CZYLI PARĘ SŁÓW O POSTANOWIENIACH NOWOROCZNYCH

 
Nowy Rok pozwala nam tak jakby oddzielić przeszłość grubą kreską i zacząć coś od nowa, z czystą kartą. Nowe perspektywy i pomysły na spędzenie tych dwunastu miesięcy mieszają się w głowie sprowadzając głownie do jednego wniosku – oby ten rok był lepszy niż poprzedni. Można powiedzieć, że ludzie dzielą się na dwie grupy. Pierwszą z nich są ci, którzy są zafascynowani nowym rokiem i postanowieniami, po prostu są bardzo entuzjastycznie do tego nastawieni. Kolejni ci, którzy uważają że postanowienia i tak się nie spełniają a kolejny rok będzie taki sam a może nawet gorszy. Z postanowieniami to jest tak jak z marzeniami, niestety same się nie spełniają. Trzeba dać coś od siebie, włożyć jakiś wysiłek w to, aby przeżyć ten rok lepiej, aby był wyjątkowy i aby mieć co wspominać. Jeśli czytaliście poprzednie posty, wiecie, że kilka swoich małych postanowień zaczęłam wprowadzać w życie już w grudniu. W większości udało mi się je spełnić, z czego jestem niezmiernie dumna. Nie jestem tego zdania, że postanowienia powinno się stawiać tylko i wyłącznie od Nowego Roku, ważne jest to aby stawiać sobie cele i wyzwania, zmierzać się z nimi każdego dnia. Nie mniej jednak fajnie jest wrócić pod koniec roku do swoich postanowień i sprawdzić, czy udało się nam spełnić chociaż część z nich.  Przechodząc do moich celi na 2017 rok, chciałam tak je dobrać, aby były realne do osiągnięcia.

*Przede wszystkim chciałabym bardziej przyłożyć się do blogowania i być w tym coraz lepsza. To moja największa pasja i tak jak pisałam, prowadzenie bloga przynosi mi ogromną radość i satysfakcję. Dotyczy to również instagrama, chciałabym dodawać tam zdjęcia codziennie, maksymalnie co dwa dni i jak na razie mi się to udaje oby tak było tylko dalej.
*Kolejnym punktem na mojej liście jest to, aby fajnie spędzić wakacje. Ostatnie spędziłam pracując, więc za bardzo nie mam co wspominać poza pracą. Łączy się to też z większą ilością wyjazdów, lubię odwiedzać nowe miejsca i to chciałabym wprowadzić głownie w wakacje, bo wtedy będę mieć najwięcej czasu.
*Zrobić tatuaż (i kolczyk w nosie ale ciiiiicho)! Marzę o tatuażu od dobrych paru lat, a w związku z tym, że w tym roku będę pełnoletnia w końcu będę mogła sobie na to pozwolić.
*Postanowieniem, którego się strasznie boję jest zacząć robić prawo jazdy. Nie mówię tu o zdaniu egzaminu, bo nie wiem czy wyrobię się z tym przed końcem roku, ale nie mówię nie, wszystko jest możliwe.
*Najważniejszym punktem jest to, aby być sobą, mniej przejmować się opinią ludzi, robić swoje, dążyć do wyznaczonych celów, szanować bliskich, spędzać z nimi więcej czasu i być szczęśliwa!
Życzę wam wielu sukcesów w tym roku i spełnienia wszystkich postanowień!

 

64 komentarze

Odpowiedz na „Daria PustelakAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close