LIFESTYLE

PODSUMOWANIE 2016 ROKU | MIX ZDJĘĆ

Przyznam się od razu, bez większych wymówek. Z 2016 roku bardzo mało pamiętam. Może dlatego, że ten rok minął mi wyjątkowo szybko a może to dlatego, że ja mam taką słabą pamięć. Ciężko powiedzieć. W głowie zostały mi albo te przełomowe wydarzenia, albo te tak mało istotne, że najlepiej zrobiłabym, gdybym wyrzuciła je z pamięci. Siedzę nad laptopem już dobre trzy godziny, przeglądam stare zdjęcia i staram się wrócić do wydarzeń z 2016 roku, aby wszystko jakoś ułożyć sobie w głowie i z sensem podsumować.

BLOG I ŻYCIE W INTERNETACH 

O tym, że blog jest częścią mojego życia i o tym, że bez niego nie byłabym sobą zorientowałam się mniej więcej w połowie roku. Wtedy to zaczęłam dodawać częściej posty, przynajmniej się starałam je częściej dodawać. Pamiętam jak wstawałam wcześnie rano, przed pracą aby zrobić zdjęcia i mieć o czym do was napisać. Poza blogiem mocny nacisk kładłam na instagrama, praktycznie codziennie dodawałam zdjęcia, udzielałam się u innych osób i przyniosło to rezultat. Bardzo się cieszę, że choć w małym stopniu moja działalność w sieci mogła się rozwinąć.

PRZEJĘCIE SNAPA UNDER TWENTY I UDZIAŁ W JESSMILII

Część w sumie mocno związana z działalnością w sieci. Na początku ferii, później na początku wakacji przejmowałam snapa under20 na parę dni. Rozmawiałam z wami na snpchacie, dzieliłam się moimi opiniami na różne tematy a także polecałam kosmetyki, które u mnie się sprawdziły. Następnie w październiku znalazłam się w składzie Jessmilii, gdzie z innymi dziewczynami miałyśmy z wami fajny, stały kontakt.

ZNAJOMI

W 2016 roku poznałam więcej osób niż przez wszystkie inne lata, naprawdę. Sama byłam zaskoczona. Nawiązałam kontakt z naprawdę świetnymi, wartościowymi ludźmi, którzy wiele wnieśli do mojego życia, mogłam się wiele od nich nauczyć i cieszę się z całego serducha, że ich poznałam. [26.01.2016!😂]  Odnowiłam też stare znajomości. Stało się tak głównie dlatego, że przełamałam nieśmiałość i strach przed nawiązywaniem nowych kontaktów.

KULTURALIA I KONCERT QUEBO

21 maja (chyba) byłam razem z przyjaciółką na koncercie Quebonafide, który odbył się w czasie Kulturalii Uniwersytetu Rzeszowskiego. Fajnie było usłyszeć go na żywo, miło wspominam to wydarzenie.

PRACA

Tu akurat wiele się pozmieniało. Do końca czerwca pracowałam w starej pracy w moim miateczku. Następnie od końca czerwca do połowy sierpnia pracowałam codziennie w takim małym sezonowym sklepiku. Później, dokładnie od 13 sierpnia zmieniłam miejsce pracy, również pracuję w sklepie. Pracuję tam aż do teraz weekendami, czasami po szkole lub kiedy mam wolne. Poza tym w roku szkolnym dwa razy pracowałam jako hostessa przy akcji promocyjnej abfoto i na Absolvent Talent Days.   

TRENINGI NA SILOWNI I POLE DANCE 

Tu mogłabym się rozpisać, ale cenię wasz czas haha. Moją przygodę ze zdrowym stylem życia zaczęłam już dawno temu, jednak nie przepadałam za sportem. Zaczęło się od 14 marca, kiedy to stwierdziłam, że muszę coś zmienić w swoim życiu i zapisałam się na poledance. Jeśli zastanawiacie się czy warto spróbować to zdecydowanie polecam. Następnie niedługo po tym zapisałam się na siłownię i to pochłonęło mnie całkowicie. Na początku było ciężko, później liczyło się tylko to, żeby zrobić trening i żeby dzienne zapotrzebowanie na makroskładniki się zgadzało. Popadłam w lekką paranoję, nie ukrywam. W sierpniu w związku z usunięciem ósemki i ze zmianą pracy musiałam przestać ćwiczyć. We wrześniu wróciłam, ale tylko na miesiąc, nie wyrabiałam się ze szkołą a jednak po przemyśleniu tego uznałam że edukacja jest ważniejsza. Na dole macie porównanie; przed zaczęciem jakichkolwiek treningów i po kilku miesiącach ćwiczeń.

WYJAZDY

W tym roku bardzo mało wyjeżdżałam, były to głownie miasta w Polsce, gdzieś niedaleko. Na pierwszym kolażu możecie zobaczyć Sandomierz. Natomiast druga sklejka nie wiem skąd jest, podejrzewam, że to Kamieniec i Prządki, ale miło wspominam ten wyjazd.

 

ZAKOŃCZENIE ROKU SZKOLNEGO

Zakończenie pierwszej klasy liceum, ta nieopisana radość z wakacji po ciężkim roku i świadectwo z paskiem. Czego można chcieć więcej? 🙂

WAKACJE

Nie mogę powiedzieć, że zmarnowałam te wakacje. Lepiej brzmi, że spędziłam je pracując. Znalazłam czas na wyjścia ze znajomymi i treningi. Poza tym nic ciekawego się nie działo. Przynajmniej odpoczęłam od szkoły.

Z MIŁOŚCI DO ZWIERZĄT

Kocham zwierzęta, szczególnie psy. Sama jestem posiadaczką dwóch czworonogów. Właśnie z miłości do tego grubaska, którego możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej miałam zrobić sobie tatuaż na wakacjach. Jednak niestety nic z tego nie wyszło, ze względu na brak czasu (praca). Tatuaż można zrobić zawsze, więc tylko to przełożyło się w czasie i mam nadzieję, że niedługo będę posiadaczką takiego cudeńka na nadgarstku!

NIESPODZIANKA DLA SIOSTRY

Odkąd pamiętam, kiedy wracałam z wakacji chciałam żeby ktoś zrobił mi niespodziankę. Nieważne jaką, ważne żeby to było coś fajnego. W te wakacje siostra pojechała na dwa tygodnie nad morze i pomyślałam, że to będzie idealna okazja żeby zrobić coś miłego dla niej. Porozmawiałam z rodzicami i wspólnie zadecydowaliśmy, że odnowimy jej pokój. Młoda była niezmiernie szczęśliwa, kiedy wróciła i czekał na nią nowy pokój a ja jeszcze bardziej, że nasze starania się opłaciły i pojawił się uśmiech na jej twarzy. Fajnie jest dawać radość innym 🙂

ŚWIĘTA

Święta spędzone w rodzinnym gronie, z poprzednich postów wiecie, że wcale nie czułam tej świątecznej magii. Jednak pieczenie rogalików i ciasteczek z siostrą o północy fajnie zaczęło ten świąteczny czas. Nawet ubrałam choinkę! 

ZAKOŃCZENIE ROKU I SYLWESTER

Sylwester spędzony w fajnym gronie osób, miło rozpoczęty Nowy Rok. Jednak postawiłam na wygodę i wybrałam pierwszą stylizację, ale bardzo dziękuje za wszystkie opinie w poprzednim poście. 

 

mały mix zdjęć ze snapa 2016r.

 

wszystkie zdjęcia z instagrama, instastory, nawet te usunięte! 😮  2016r.
Jak wspominacie ten rok? 🙂

32 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close